maja 28, 2021

Wygrałam rozdanie Avon! Szminki z serii Ultra.



Witajcie! 😉 Jakiś czas temu, Avon we współpracy z influencerką Beautyvtricks zorganizowali na Instagramie mini rozdanie, w którym do wygrania był zestaw pięciu szminek z serii Ultra. Warunkami, jakie trzeba było spełnić to jedynie polubienie kilku zdjęć, obserwacja obu kont oraz zaproszenie innych osób do zabawy. Proste, prawda? 🙂 Na wyniki też nie musiałam długo czekać, bowiem zostały ogloszone w ciągu kilku dni. Jakże moim zdziwieniem było, że nagle zostałam wspomniana u Vanessy na stories z informacją o wygranej! No ucieszyłam się niesamowicie, dotychczas same wygrane konkursy na Facebooku, a tu udało się na Instagramie. Warto próbować. 🙂

Seria pomadek Ultra od Avon

Seria pomadek jest podzielona na dwa warianty: kremowe oraz matowe. W każdym z nich znajdziemy 24 niepowtarzalne odcienie od nude po ciemne wino. Łącznie mamy do wyboru aż 48 kolorów. Według producenta seria wyróżnia się wyrazistością i intensywnością. Dodatkowo, w katalogu znajdziemy zapewnienia:

  • Olejek awokado dla większego nawilżenia
  • Nowy zapach dla większej przyjemności
  • Nowy kształt dla większej precyzji

Cena regularna pomadek wynosi 31 zł, lecz w katalogu 6/2021 (czerwiec) możemy kupić je w cenie 19,99 zł. Więc, promocja wydaje się być całkiem w porządku, choć myślę że w przyszłości nie raz będą dostępne w jeszcze niższej promocyjnej cenie. No ale to tylko moje domysły. 😉

Teraz zastanawiacie się jakie jest moje zdanie na temat tych szminek? Zapraszam do pozostałej części wpisu… 🙂

Moje wrażenia

Muszę na wstępie przyznać się do tego, że produkty do ust od Avon są chyba jednymi z moich ulubionych. Cenię je za jakość, bardzo rozbudowaną gamę kolorów oraz nierzadko także trwałość. To ostatnie, dużo zależy od konkretnej serii produktu jednak ja staram się wybierać właśnie te najtrwalsze, w końcu nikt nie lubi poprawiać ust co godzinę, prawda? 😉

Jeśli chodzi o serię Ultra, bardzo spodobały mi się kolory, które otrzymałam. Są to:

  • Au Naturale
  • Carnation
  • Red Supreme
  • Vibrant Melon
  • Chick

Myślę, że zbędne jest opisywanie poszczególnych kolorów. Starałam się jak najlepiej oddać kolory szminek na zdjęciach i prawie mi się udało, nieznacznie różnią się od kolorów w rzeczywistości.

Jeśli chodzi o ich trwałość to dużo zależy od ich wykończenia. Te kremowe są zdecydowanie mniej trwałe, niż matowe. Trzeba mieć na uwadze, że to nie jest seria która stawia na trwałość tak jak np seria Super Stay, więc raczej wymagane jest by mieć pod ręką nasz ulubiony kolor cały czas. 😉

Szminki o kremowym wykończeniu tworzą na ustach nieco lśniącą warstwę. Sprawia to wrażenie super nawilżonych, zdrowych ust, co osobiście mi się bardzo podoba. Niestety, trwałość jest raczej przeciętna, po jakimś lżejszym posiłku kolor się zjada i należy pomalować się ponownie. Kremowe kolory jakie otrzymałam, to:

  • Carnation
  • Chic

Natomiast, szminki o wykończeniu matowym, niczym nie różnią się podczas aplikacji, jednak na ustach tworzą bardzo naturalnie wyglądającą warstwę matowego koloru. Z tego co udało mi się zauważyć na moim przykładzie, szminki nie wysuszają, usta są wciąż miękkie, bez jakichkolwiek widocznych skórek. Niestety, o ile kolor nie ściera się tak łatwo jak w wariancie kremowym, o tyle już przy kolejnych posiłkach ubytki są co raz bardziej widoczne. Kolory, które otrzymałam w wersji matowej, to:

  • Au Naturale
  • Red Supreme
  • Vibrant Melon

Zapach całej serii Ultra jest bardzo przyjemny, bardziej słodki przypominający ciasteczka ale nie drażni i zdecydowanie nie przypomina jakiejś chemicznej, sztucznej woni. Sądzę, że większość powinna go polubić.

Test na żywo

Poniżej przedstawiam kilka zdjęć zrobionych w pewnych odstępach czasowych, po posiłku oraz napojach. Wykorzystałam do tego kolor matowy Red Supreme. Dodam, że nie oszczędzałam ust, czyli mówiłam, zdarzało się też że przejechałam po nich językiem, ruszałam nimi czyli wszystko to, co zdarza nam się robić na co dzień. Zerknijcie na porównanie niżej.

Co sądzicie o tej serii? Ktoś z Was ma jakieś kolorki? Dajcie znać w komentarzach. ❤️

Brak komentarzy: